Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sine Qua Non. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sine Qua Non. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Przygody panicza Bruce'a

 
Zawsze szanowałem Iron Maiden za to, że potrafią iść do przodu i rozwijać się, będąc jednocześnie sobą. Ich styl jest rozpoznawalny, ale brzmienie ewoluuje. Dla mnie to zespół, który nierozerwalnie związany jest z osobą Bruce'a Dickinsona. Tak, wiem że nie był ich jedynym wokalistą, nie był nawet pierwszym. Jednak żaden inny głos nie pasuje do ich kompozycji tak dobrze. Ciesze się więc, że zespół nadal trwa na posterunku, a panicz Bruce wciąż jest na pokładzie.