Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2020

Tomasz Siwiec, Wataha (Rafał Chojnacki)

Od premiery tej książki upłynęło już trochę wody w Wiśle, ale trzeba przyznać, że przy tego typu literaturze czas właściwie nie gra roli. Może się zmienić otoczenie, technologia, nawet trochę język — ale ludzie odruchy w sytuacjach ekstremalnych z reguły się nie zmieniają. Zazwyczaj są po prostu głupie. I o tym opowiada nam tego typu literatura.

czwartek, 28 lutego 2019

Nie mam autorytetów – archiwalny wywiad z Guyem N. Smithem

Guy N. Smith, to człowiek którego nazwisko widniało na połowie horrorów wydawanych w Polsce we wczesnych latach 90-tych. To właśnie jemu zawdzięczamy cykliczne opowieści o krabach-mordercach, tajemniczych bagnach i kościelnych dzwonach zabijających ludzi. Mocna, często przesadnie pulpowa proza, sprawiła że krytyka literacka postanowiła go zniszczyć. Nawet branżowe czasopisma fantastyczne dawały kolejnym powieściom Smitha najniższe możliwe oceny. Krytykowano niemal wszystko co napisał.
Poniższy wywiad został przeprowadzony przeze mnie dla "Carpe Noctem", co warto mieć na uwadze gdy mowa o datach. Tekst wyleciał gdzieś w trakcie serwerowych wojaży i raczej nie ma sensu ponownie go tam zamieszczać. Dziś, na fali ponownej fascynacji tanim, radosnym horrorem spod znaku Guya, warto jednak przypomnieć sobie tą rozmowę w luźnej konwencji bloga, którego nikt nie czyta. Wszak aukcje internetowe wciąż pełne są jego powieści, a polscy wydawcy sięgają po kolejne, niewydane jeszcze dotąd książki tego autora.